BAZA
DRZEWORYTÓW

Baza Danych

00001175
<
MNP-E-739_(1).jpg
https://drzeworyty.etnomuzeum.eu/midas/pictures/maxi/Etnografia/MNP-E-739_(1).jpg
>
materiał (podłoża): papier
technika: drzeworyt wzdłużny
tech. zdobnicza: malowanie
wymiary: 32 x 22,5 cm
miejsce powstania: Polska środkowa miejsce pozyskania: Bucz
datowanie obrazu na szkle: około 1886 datowanie odbitki graficznej: 1801-1850
opis: Obraz przedstawia wizerunek św. Wawrzyńca (pełna postać) z właściwymi dla niego atrybutami : kratą i palmą - symbolami jego męczeństwa. Zbudowany jest z odciśniętego czarną farbą i centralnie podklejonego pod szkło fragmentu drzeworytu (sylwetka świętego wycięta do kolan wraz z ornatem, w który jest odziany) oraz z malarskich uzupełnień: sylwetki, szat, atrybutów i dekoracji na odwrociu szkła wykonanych laserunkową farbą w różnych odcieniach ugru (od żółtej do ciemnobrunatnej), czarną farbą kryjącą i płatkami złocenia. Wawrzyniec na sobie ma sutannę, a na niej ornat bogato zdobiony roślinnym i geometrycznym ornamentem (jakby wyszywany brokatem). Prawą dłoń unosi ku górze w geście błogosławieństwa. Przez lewą rękę ma przewieszoną stułę (w większej części domalowaną na szkle), a w dłoni przyciśniętej do piersi dzierży (także domalowaną) gałązkę palmy. Twarz, okoloną średnim zarostem, o wyrazistych oczach i głębokim skierowanym przed siebie spojrzeniu, ma nieco przechyloną na lewy bark. Pukle włosów świętego (na drzeworycie) są poczernione kryjącą farbą. Czarne jest też, malowane na szkle, okonturowanie obejmujące drzeworyt oraz partię domalowanych szat, atrybuty i zdobienia. Z lewej strony kompozycji, tuż pod prawym łokciem świętego umieszczona została krata. Wokół Wawrzyńca są luźno rzucone wielkie kwiaty. Większe składają się z czterech sercowatych płatków i podłużnych listków (płatków?) pomiędzy nimi, a mniejsze są okrągłe z ząbkowanym brzegiem. Pod kwiatami, atrybutami i szatami świętego podlepione zostały płatki złote. Całość, utrzymana w tonacji złocisto-brązowej, umieszczona jest na niemalowanej tafli szklanej o naturalnym seledynowym zabarwieniu (brak śladów malowanego tła). Obraz osadzony jest w oryginalną łączoną na tzw. pojedyncze „capy” sosnową ramkę o szer. 4,5 cm, bejcowaną na brązowo. Rewers: Na podłożonych od spodniej strony tzw. „pleckach”- podkładzie obrazu widnieje odręczny napis czerwonym atramentem : KFM 1911. 38 oraz owalna pieczątka Kaiser Fridrich Museum Posen z orłem, a wewnątrz odręcznie wpisane czarnym atramentem cyfry : 1911 38. Ponadto plecki składają się z dwóch sklejonych ze sobą kartek. Jedna z nich to pocztowy formularz („pocztowy certyfikat dostawy” tłum. z jęz. niem.) widoczny fragmentarycznie ze względu na wykruszone ubytki oraz sklejenie kartek drukiem do wewnątrz. Formularz, wydrukowany w języku niemieckim (gotyk), jest wypełniony - trudnym do odczytania - odręcznym pismem, w tym m. in. widnieje nazwisko: Agnieszka Nitschka oraz jest ostemplowany okrągłą pieczęcią z widniejącym napisem odciśniętym czarnym tuszem: Schmiegel 31 7 86 2-3 N.
stan zachowania: zły
numer inwentarza: MNP E 739
uwagi: W przekazach historycznych o życiu i działalności duszpasterskiej św. Wawrzyńca, zachowanych zostało niewiele informacji. Więcej o jego osobie mówi tradycja. Według niej choć urodzony w Hiszpanii, związany był głównie z Rzymem, gdzie należał do duchowieństwa tego miasta, ciesząc się zaufaniem papieża św. Sykstusa II. Jako jeden z jego siedmiu diakonów - administrował dobrami kościelnymi i sprawował opiekę nad ubogimi. Tam też, w czasie prześladowań chrześcijan przez cesarza Waleriana, zginął 10 sierpnia 258 roku, umęczony na rozpalonej kracie. W liturgii przywoływany jest w dniu 10 sierpnia. Kult Wawrzyńca był niegdyś bardzo popularny. W Wielkopolsce do dziś często jest spotykany w przydrożnych kapliczkach. Wawrzyniec patronuje m. in. Hiszpanii, Norymbergii, wielu świątyniom, a także ubogim, piekarzom, kucharzom, bibliotekarzom, strażom pożarnym i tym zawodom, które bezpośrednio związane są z ogniem. Jako patron strażaków konkuruje ze św. Florianem. Jednak Wawrzyniec jest opiekunem ognia i chroniąc przed ogniem równocześnie dba, by ten niezbędny żywioł był pomocny ludziom, nie wyrządzając przy tym szkód. W dzień jego święta rozniecano ogień przez pocieranie drewna osiki lub olchy. Wawrzyńca wzywano nie tylko w czasie pożarów, ale i przy gorączce, poparzeniach i w chorobach reumatycznych. Jemu także przypisywano, że co piątek schodzi do czyśćca, aby wybawić stamtąd choć jedną duszę… W ikonografii św. Wawrzyniec przedstawiany jest w stroju diakona, czasami ze stułą. Najczęściej trzyma kratę (ruszt), na której był męczony i gałązkę palmy, jako symbol swego męczeństwa. Występuje też z ewangelią, z krzyżem, z torebką (sakiewką) na pieniądze, z której rozdawał je ubogim. Dotąd, obraz i zarazem święty widniejący na wmontowanym weń drzeworycie był uważany przez badaczy za należące do niezwykle rzadkich w drzeworytnictwie, przedstawienie św. Wawrzyńca . Obecnie, drzeworyt z tego obrazu został zidentyfikowany jako św. Walenty. To wizerunek taki sam, jak ten, który widnieje na odbitce sygnowanej przez autora klocka drzeworytniczego literami FC z kolekcji Józefa Gwalberta Pawlikowskiego zachowanej we Lwowie (zob. http://midasbrowser.pl/drzeworyty/displayDocument.htm?docId=5000000715). Porównanie tych obu wizerunków upoważnia do postawienia właśnie takiej tezy. Jednak, bliźniaczo podobne odbitki, nie są identyczne. Mianowicie, na odbitce z kolekcji J.G. Pawlikowskiego znajdują się m. in. - charakterystyczne dla autora klocka (FC) - kreskowania, zaznaczające np. pukle włosów, światłocień na policzku i na dłoniach. Nie ma ich na odbitce użytej do wykonania obrazu z wizerunkiem św.Wawrzyńca. Te minimalnie różnice nasuwają pytania. Czy odbitki wykonane były z dwóch różnych klocków? Czy - obok oryginalnego klocka drzeworytniczego - istniała także jego kopia? A może oryginał był wyeksploatowany lub ktoś dokonywał w nim zmian? A może, widoczne różnice są jedynie skutkiem odmiennej technologii przy wykonywaniu odbitki? Zapewne omawiany obraz na szkle św. Wawrzyńca, ze swą długą historią nadal skrywa wiele niezwykłych tajemnic. Nie wiadomo czy się uda jeszcze ujawnić którąś z nich? Tym donioślejszy wydaje się być fakt, że po ponad stu latach, udało się odkryć, że nim drzeworyt trafił pod szkło obrazu – widniejąca na nim postać pełniła posługę jako św. Walenty. Obraz został w 1911 roku darowany przez Antoniego Kutznera – nauczyciela z Bucza (dyrektora tej szkoły w latach 1869-1925) do zbiorów KFM (Kaiser Friedrich Museum - Muzeum Cesarza Fryderyka III). W 1919 roku wcielono je do Muzeum Wielkopolskiego, przemianowanego w 1950 r. na Muzeum Narodowe w Poznaniu.
fotografia: Pracownia Fotografii Cyfrowej Muzeum Narodowego w Poznaniu , 2015
opracowanie dokumentu: Skibińska, Aneta, 2014.12.11,
instytucja: Muzeum Etnograficzne w Poznaniu, Oddział MNP
.
.
Moja galeria / Loguj
Login
Hasło
Midas Browser
Powered by Midas Browser ©